wrzesień2005
Dubbing czyni herosa
"Herkules" to film świetny pod każdym względem - przepiękna muzyka, cudowna animacja, przezabawny humor w każdej praktycznie scenie. Wyjątkowo bawi, nieco wzrusza. Cóż z tego, że animowana historia niewiele ma wspólnego z oryginalnym mitem o Herkulesie ? To przecież Disney ! Jeśli chodzi to dubbing, to stoi on na bardzo wysokim poziomie - tytułowy bohater mówi przesympatycznym głosem Jacka Kopczyńskiego, a jego partnerka, Megara brzmi jak zadziorna i niezależna dama dzieki Jolancie Litwin. Niektórzy "czepiają się" tego, iż chórkom w polskiej wersji brakuje biglu charakterystycznego dla chóru gospel z oryginału; ale powiedzcie mi czy w Polsce można znaleźć autentyczny czarny chórek śpiewający po polsku ? Co jak co, ale czarnych głosów nie da się podrobić. Mimo wszystko polscy wokaliści spisali się na medal.
Ciekawym zabiegiem było powierzenie Natalii Kukulskiej piosenki głównej bohaterki, "Ani słowa" (oryg. "I won't say"). Piosenkarka zaśpiewała utwór w zupełnie innej tonacji, używając zupełnie innej barwy niż Susan Egan z oryginału. Natalia zaśpiewała świetnie, lecz trudno nie ulec wrażeniu, że wykonanie Susan jest jak musujący szampan podczas gdy propozycja Kukulskiej to koktajl truskawkowy. Zadziwiające jest, jak jednej piosence można nadać dwie różne twarze. Osobiście wolę jednak nieco bardziej wersję naszej Natalki.
Jeśli miałabym przyznać nagrodę za najlepiej zdubbingowaną postać w polskiej wersji "Herkulesa", bez wątpienia otrzymałby ją Paweł Szczesny za rolę Hadesa - czarnego charakteru. Wybór tego aktora to strzał w dziesiątkę - trudno o bardziej mistrzowski pokaz zdolności komicznych! świetnie spisał się również Witold Pyrkosz jako sympatyczny, choć nieco stetryczały trener herosów.
Brawa należą się autorce dialogów, Elżbiecie Łopatniukowej, która wykazała się znakomitym poczuciem humoru oraz Filipowi Łopodzińskiemu, który napisał interesujące, oddające ducha oryginału teksty piosenek.
Podsumowując, polski dubbing w "Herkulesie" to dopięte na ostatni guzik mistrzostwo. Jeden z lepszych dubbingów, jakie powstały. A "Herkules" to znakomita propozycja dla wszystkich, bez względu na wiek.
Meg (deva7@op.pl)